Pesto z ogórecznika lekarskiego

…czyli cykl pt. „Lato w słoiku”. Przyszedł sezon na ogórki. Małosolne, kiszone, korniszone, świeżutkie itp. każdy to zna. Ale czy każdy wie, że równie fajne rzeczy można zrobić z ogórecznika? ” A co to jest ogórecznik?” – z oburzeniem każdy pyta 🙂 Ogórecznik to śliczna roślina, która rośnie sobie w moim ogródeczku, ale z uwagi na to, że ostatnie małopolskie deszcze chciały go bestialsko zniszczyć , posanowiłam zrobić z niego pożytek, gdyż biedaczek leżał już na ziemi. Podeszłam dziś do jego ślicznych niebieściutkich kwiatuszków i szorstkich jak ręce starego robotnika liści i tak przytuleni zawędrowaliśmy do kuchni, gdzie czekały na mnie pomidory, czosnek, sól, pieprz, oliwa z oliwek, sezam i oczywiście termomix 🙂 Listeczki ogórecznika umyłam, troszkę osuszyłam,dwa  pomidorki pokroiłam na większą kosteczkę, wycisnęłam przez praskę 3 ząbki czosnku, dodałam sól i pieprz i…czas na termomixa! Proces „mielenia” na papkę trwał dosłownie 2 minuty. Po całej zabawie przelałam do większego słoiczka a reszte wcinam właśnie z makaronem 🙂   Jeżeli macie w swoim ogródku tą wdzięczną roślinę, nie wahajcie się użyć jej do wzniosłych celów czyli uradowania podniebienia! Uważajcie tylko na liście, które kłują. Nie powodują uczulenia, ale w dotyku są dość nieprzyjemne. Ps. wiedzieliście, że w przeszłości ogórecznikiem częstowano żołnierzy i osoby podupadłe na zdrowiu psychicznym, gdyż wierzono, że zioło to dodaje odwagi i podnosi samoocene.

 

liście ogórecznikaskładniki do pestotermomixgotowe!zapakowane

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *